Sposób na wstydliwy problem rogowacenia skóry

Zauważyłeś na swojej skórze małe grudki, które wyglądem przypominają „gęsią skórkę”? W czasie zimowych dni problem rogowacenia naskórka znacznie się nasila. Co robić, żeby zmniejszyć uczucie dyskomfortu? Czy są skuteczne sposoby na pozbycie się problemu suchej i szorstkiej skóry?

 

Rogowacenie okołomieszkowe skóry (tzw. keratosis pilaris) jest łagodną, choć uciążliwą jednostką chorobową, której przyczyną jest nieprawidłowe rogowacenie naskórka. Powstające czopki rogowe, przypominające wyglądem „gęsią skórkę”, w największym nasileniu pojawiają się na udach i ramionach, choć osoby dotknięte tą dolegliwością mogą odczuć zmiany także na twarzy, policzkach, w okolicach brwi, przedramionach czy nawet pośladkach. Objawem jest nieestetycznie wyglądająca, zaczerwieniona skóra, dla wielu stająca się wstydliwym problemem, który nie zawsze da się ukryć np. pod ubraniem – zresztą, jak tłumaczy lekarz dermatolog Marek Lewandowski, konsultant medyczny firmy farmaceutycznej Lefrosch, nie to stanowi receptę na to zaburzenie.

Skąd to się bierze?

Najczęściej rogowacenie związane jest z nadmiernym wysuszeniem skóry, co w gruncie rzeczy stanowi naturalny proces dokonujący się w organizmie. Problem pojawia się, gdy obumarłe komórki nie ulegają złuszczeniu, lecz zalegają na skórze. Mimo że oprócz estetyki, zmiany chorobowe na ogół nie powodują żadnych dolegliwości, czasem jednak mogą być przyczyną uporczywego świądu i pieczenia. Wtedy najprawdopodobniej mamy do czynienia z rogowaceniem mieszkowym, którego nie warto ignorować.

- Keratosis pilaris traktuje się jako jednostkę chorobową, mimo że nie powoduje zagrożenia dla zdrowia i może ustąpić samoczynnie. W przypadku, gdy zauważamy nasilone objawy lub pragniemy szybko pozbyć się tego problemu, warto sięgnąć po sprawdzone preparaty kosmetyczne lub zasięgnąć porady dermatologa – radzi dr Marek Lewandowski.

Warto wiedzieć!

Rogowacenie okołomieszkowe najczęściej przekazywane jest genetycznie i wiąże się z nieprawidłowym wchłanianiem witaminy A do organizmu. Niemniej rogowacenie może być również nabyte, co spowodowane jest w głównej mierze suchością powietrza.

Witamina A, C i dobry krem!

Na pewno w walce z rogowaceniem skuteczne okaże się uzupełnienie niedoborów witaminy A i C. Warto wzbogacić swoją dietę o warzywa i owoce, jak marchewka, szpinak, kalafior, śliwki, brzoskwinie czy truskawki i cytryna.

Znaczną poprawę stanu skóry można także uzyskać dzięki stosowaniu peelingów czy masaży szorstką rękawicą, jednak w momencie, gdy w sposób mechaniczny uszkodzimy zmiany skórne (np. wyskubując czopki rogowe) możemy doprowadzić do nasilenia dolegliwości i pojawienia się blizn.

UWAGA!

Wymienionych powyżej zabiegów nie stosujemy, gdy zmiany znajdują się w stanie zapalnym!

Skuteczniejszym sposobem staje się zatem stosowanie kosmetyków przeznaczonych specjalnie na tę dolegliwość, których głównym atutem jest działanie nawilżające i przeciwzapalne.

Przed zakupem zapoznaj się z ulotką

Kosmetyków nawilżających na rynku jest cała masa. Pamiętajmy jednak, że nie każdy z nich upora się z problemem rogowacenia skóry, a jednocześnie będzie skutecznym środkiem w walce z szorstkością, tak często występującą przede wszystkim na łokciach czy piętach. Dlatego wybierając kosmetyk dla siebie, warto dokładnie zapoznać się z ulotką, przede wszystkim składem danego preparatu.

Dermokosmetyki przeznaczone do pielęgnacji suchej skóry i walczące z rogowaceniem mogą zawierać różne substancje. Na tym polu na pewno wyróżnia się krem Pilarix, w składzie którego znajdziemy:

• kwas salicylowy o stężeniu 2%,

• 20% mocznik,

• panthenol,

• alantoinę,

• masło shea.

Dlatego to takie ważne? – Kwas salicylowy o stężeniu 2% ułatwia oddzielanie się nawarstwionych rogowaceń, z kolei 20% mocznik intensywnie nawilża i zwiększa elastyczność warstwy rogowej naskórka. Alantoina będzie działała regeneracyjnie – przyspieszając gojenie uszkodzonej skóry. Na pewno warto też zwrócić uwagę na obecność panthenolu, który skutecznie złagodzi wszystkie podrażnienia – radzi dr Marek Lewandowski.

Taki skład zagwarantuje, że zastosowany kosmetyk nie tylko stanie się sposobem na pielęgnację nadmiernie suchej skóry, ale dodatkowo będzie działał jako środek tonizujący zalecany do stosowania po depilacji czy epilacji. Dodatkowo zawarte w składzie masło shea doda skórze delikatności oraz będzie chronić przed szkodliwym działaniem zimna, wiatru czy promieniami słońca.

Warto wiedzieć!

Obecne w maśle shea kwasy tłuszczowe, a także kwas oleinowy, stearynowy, palmitynowy i linolenowy są niemal identyczne z kwasami tłuszczowymi znajdującymi się w warstwie rogowej naskórka, zatem to naturalna ochrona przed negatywnymi czynnikami zewnętrznymi.

Podsumowując

Rogowacenie to najczęściej defekt kosmetyczny, który nie wymaga konsultacji lekarskiej. W łagodnych zmianach wystarczy poradzić się kosmetologa lub farmaceuty, który zaleci odpowiedni krem i właściwą pielęgnację. Przed zakupem warto upewnić się, czy proponowany kosmetyk zawiera wszystkie niezbędne składniki, dzięki czemu będzie w skuteczny sposób zapobiegał nadmiernemu rogowaceniu skóry, działał nawilżająco i przeciwzapalnie, a jednocześnie przyspieszał regenerację uszkodzonych partii naskórka.

Źródło: Lefrosch

 

Copyright © 2009-2016 meskimbyc.pl Wszelkie prawa zastrzeżone | mapa strony