Mam apetyt na mężczyznę - Janusz Wiśniewski
Wiadomości
Wpisany przez Janusz Wiśniewski   
wtorek, 04 sierpnia 2009 21:45

Porady dotyczące męskiej elegancji Z dumą chciałbym poinformować, że Pan Janusz Wiśniewski zgodził się wzbogacić naszą witrynę swoją wiedzą i doświadczeniem. Dlaczego jestem dumny? Ponieważ ciężko jest znaleść człowieka…, fachowca…, Mistrza!, któremu na naszym wyglądzie zależy bardziej niż nam samym. Mam apetyt na mężczyznę - Janusz Wiśniewski

Nie, nie jestem „homo”. Chodzi mi o to by tak powiedziała patrząc na nas kobieta – Twoja dziewczyna, Twoja żona (nawet po piętnastu latach małżeństwa), Twoja współpracownica czy Pani ekspedientka z ulubionego przez Ciebie sklepiku – i to w poniedziałek, piątek i niedzielę. Żeby tak było musimy dbać o siebie nieustannie. Nie ma elegancji okazjonalnej. Albo jesteś mężczyzną z klasą, albo nie. Nie jestem znawcą malarstwa. Rembrandta od Rubensa odróżniam tylko po kształcie namalowanych modelek. W malarstwie nie ma na mnie wpływu wydumana filozofia malarza i jego propagatorów często chcących mi wcisnąć własne spojrzenie na dzieło, którego ja nie akceptuję i które nigdy nie spodoba mi się. Podobnie jest z krawiectwem. Piękno powstaje wyłącznie wtedy, kiedy elementy garderoby układają się w jedną wysublimowaną całość i współbrzmią z osobowością człowieka. Również w krawiectwie nie mają szans niektórzy pseudoprojektanci, wizażyści, designerzy – chcący nas stroić, narzucać nam swoje wymyślone fasony nie poparte warsztatową praktyką. Wbrew pozorom poza ciągłym przewijaniem się po stronach kolorowej prasy – nie za wiele mają oni do zaoferowania – gwiazdy! Dody! Elegancja powinna być oparta na kanonach wiecznych, na wylansowanym pięknie krawiectwa lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku z ciągłą domieszką inspiracji powojennego stylu włoskiego. Ubiór musi być wsparty dobrą pracownią, marką! Ale nie wystarczy tylko metka takiej firmy. Musimy umieć go nosić, umieć dobrać poszczególne elementy, stworzyć sobą obraz, z którego będziemy zadowoleni i obok którego nie przejdą obojętnie nasze Panie. Zróbmy wszystko, żeby ciągle miały na nas apetyt.

Jak to zrobić?
Chcę dzielić się z Państwem całą moją wiedzą popartą prawie pięćdziesięcioletnią praktyką. Za tydzień „Worek impertynencji” czyli garść uwag o męskiej elegancji, która jest tym, co najbardziej ma się podoba w tym jak ubierają się mężczyźni (wyniki badań CBOS przedstawione w artykule „Ubiór męski - co nam się w nim podoba?”).

Dla Tych, którzy nie chcą czekać do przyszłego tygodnia zapraszam na stronę www.krawiecwisniewski.pl.

 

Copyright © 2009-2016 meskimbyc.pl Wszelkie prawa zastrzeżone | mapa strony