Wiosna Panowie - za chwilę

logoOd czasu kiedy garnitur stał się nieodłącznym ubiorem mężczyzny, kiedy zaczął spełniać funkcję towarzyskie i reprezentacyjne, kiedy zaczął być strojem – zaczęto przywiązywać wagę do jakości materiału, mody, która decyduje o kroju i fasonie, do jakości wykonania. W cenie do dzisiaj są dobre pracownie i firmy. Natura obdarzyła nas najwspanialszym, najbardziej uniwersalnym włóknem, które towarzyszy nam od wieków i będzie istniało przy nas przez wieki. WEŁNA. Jej naturalne właściwości są tak niedoścignione, że ciągle będzie królową wśród innych włókien. Ciągle uszlachetniana, daje nam materię, z której krawiec może tworzyć najwspanialsze ubiory dla każdego człowieka i na każdą okoliczność.
Rodzaj i gatunek materiału zależy od gatunku i pochodzenia wełnianego włókna. Od tego też zależy jakość całego garnituru. Kiedyś juz pisałem o australijskich wełnach uszlachetnionych łączeniami z super włóknami jedwabiu, kaszmiru, włókien szetlandzkich, alpaki, wikunii – to one nadają dzisiaj nową niepowtarzalną jakość. To z takich materiałów szyjemy dzisiaj najlepsze (również najdroższe) garnitury. Jakościowy „blask” tych super materiałów widoczny jest gołym okiem i nie można go pomylić z wyświeconym połyskiem syntetycznej taniej konfekcji.
Materiały 100s, 120s, 150s, czy 200s (oznaczają długość włókna przed jego skręceniem) są najlepszą materią do tworzenia z nich super ubiorów.
Wymagają one nowych technologii wykonania, najwyższej jakości dodatków (wnętrze garnituru jest bardzo ważne) i ogromnych umiejętności manualnych. Powinniśmy do tego dodać artystyczne posługiwanie się konstrukcją, czułość na wahania mody – ogólnie rzecz biorąc – artyzm. Zrozumiemy dlaczego tak mało w Polsce ( i coraz mniej na świecie) jest dobrych pracowni krawieckich. Moda męska chce nam pokazać mężczyznę najdoskonalej. Garnitur nie może być workiem skrywającym nasze kształty. Wręcz przeciwnie powinien być skrojony blisko ciała bez fruwających po nas luzów. „Obciosowujemy” ramiona, zaznaczamy talię na dłuższym odcinku boczków, zwężamy i wydłużamy klapy. Zapinając marynarkę na dwa a nawet na jeden guzik. Dzisiejsze garnitury wyglądać powinny jakby trochę za małe, krótsze, szyte na konkretną sylwetkę.
Bardzo ważna jest jakość wykończenia (przeszyte ręcznie kanty – stebnowania, dziergane ręcznie dziurki rozpinanych rękawów itp.)
Moda męska również próbuje przebić się przez dotychczasową „szarość” innymi kolorami np.: brązów. Brąz w całej swojej gamie kolorystycznej chce zdobyć nasze uznanie. Trudno mu to idzie – na razie – bo my Polacy jesteśmy bardzo zachowawczy. Ale… Coraz częściej telewizja pokazuje panów tych „na topie” eleganckich – ubranych już w odcienie brązu. Jeżeli będziemy sprawiali sobie nowy garnitur, czy choćby sportową marynarkę przypomnijmy sobie o tym, spróbujmy… Moda namawia nas również do bardziej śmiałego spojrzenia na faktury materiałów. Modne są wyraźnie widoczne sploty, różnej szerokości wytłaczane prążki i paski, kratki i kraty (naturalnie na garnitury całodzienne i wyjściowe – nie na wieczorowe). Wpływ na sprawienie sobie nowego garnituru będzie miała również nadchodząca wiosna. Powinniśmy przyjąć ją jaśniejszymi barwami nie tylko dodatków ( myślę o koszuli i krawacie) ale i kolorami nowych ubrań. Umiejętność dostosowania się do otaczającego nas świata, do sytuacji i okoliczności w jakich się znajdujemy jest bardzo istotna.
Tak się złożyło, że ja krawiotka zostałem zaproszony na Wielką Galę Polskiego Biznesu. Na zaproszeniu (u samego dołu) widniało hasło „muszki”. Nie zdziwiłem się – to przecież GALA w Teatrze Wielkim w Stolicy. A wśród zaproszonych gości Premierzy, Ministrowie, władze BBC… Z mojej loży miałem widok nie tylko na scenę ale i na całą widownię. Mężczyźni byli ubrani w smokingi, ale nie tylko. Widziałem również panów w beżowych garniturach zapiętych po szyję. Wśród „smokingowców” widziałem pana, który tak „wyrósł” ze swojego smokingu, że kamizelka zakrywała mu tylko część klatki piersiowej odsłaniając cały balon brzucha. Widziałem innego paradującego w smokingu, który zapewne zostawił w jego szafie o wiele potężniejszy przyjaciel żony. Pełno było panów nieogolonych ( „elegancka nonszalancka”?!), nie ostrzyżonych, wyglądających tak, jakby szli na casting sztuki Gogola…
Jeżeli jesteś bracie na GALI nie wolno Ci patrzeć w dół – tam jeżeli przydeptane spodnie pozwalają dojrzeć buty – to te buty… (Kiedyś w szatni przed spektaklem szczególnie zimą przebierało się obuwie – również panowie.) Widziałem też pary wystrojone jak do ślubu i wystrychnięte – jakby z pod igły Arkadiusa. Gala Biznesu to spotkanie ludzi raczej zamożnych – więc? Na gali był też Premier Hiszpanii. Jak się poruszał, w jaki sposób siedział na scenie, jak miał skrojony swój smoking i jak umiał go nosić. – Tak się „noszą” ludzie „stamtąd”. Jeżeli nie zauważyliśmy różnicy między Nim a niektórymi z nas – jeszcze długo zostaniemy prowincjuszami Europy.

Janusz Wiśniewski

Zapraszamy do Pracowni Krawieckiej autora!

 

Copyright © 2009-2016 meskimbyc.pl Wszelkie prawa zastrzeżone | mapa strony