Multicooker idealny nie tylko na lato - test -
Multicooker idealny nie tylko na lato - test
Testy
Wpisany przez Mirek   
poniedziałek, 25 lipca 2016 12:42

Standardowo testy zaczynają się od opisu wyglądu zewnętrznego urządzenia, funkcji i sterowania. ale nie tym razem. Dlaczego? Ponieważ nikt nie lubi jak ktoś przy ognisku rozwodzi się nad idealnym kijem do pieczenia kiełbasy. Liczy się jej smak a to, że czasem kiełbasa się przypali, czy wpadnie do ogniska też nie stanowi problemu. Niektórzy uważają nawet, że taka jest najlepsza! W tym przypadku ograniczymy wstęp do stwierdzenia, że Multicooker służy do przygotowywania doskonałego jedzenia.

 


Multicooker nie wymaga od nas specjalnych umiejętności kulinarnych jednak podstawowa wiedza może się przydać. Nie można jak autor tego materiał bezmyślnie włożyć produkty zamknąć pokrywę i czekać na sygnał zakończenia pracy urządzenia. Efekty takiego działania można zaobserwować poniżej:

Dorsz duszony w porach oczekiwania


Dorsz duszony w porach rzeczywistość

Jak widać nawiązanie do kiełbasy na ognisku nie było bezpodstawne. No cóż, troszkę się był mi dorszyk przypalił. Może zmylić  was brak widocznej finezji w wykończeniu, ale niewierni Tomasze była to najlepsza ryba jaką jadłem od lat a ponieważ robiłem rybę duszoną porach jeszcze 5 razy mogę podzielić się z wami swoimi obserwacjami. 20 minut założone w przepisie to za krótki czas dla takich ryb jak sola czy panga. Jeżeli chodzi o śmietaną to 18% lub 22% pozwala uzyskać zwartą konsystencję dania, 30% śmietana spowoduje że potrawa będzie słodka i miała konsystencję zupy. Nie radzę również wydłużać czasu o kolejne 20 minut ponieważ ryba się rozgotuje.

Zachęcony smakiem ryby przygotowałem kolejne potrawy bazując na przepisach z załączonej do urządzenia książki:

Risotto

Kurczak z ryżem, papryką i zielonym groszkiem. Moja inwencja to mieszanka przypraw masala z Mauritusa (uwaga bardzo ostra).

Omlet z pieczarkami

Ogromnym plusem jest fakt, że przy przygotowaniu potraw nie brudzimy wielu naczyń a do zmywania mamy tylko jedną miskę, którą notabene można umyć w zmywarce a przypalenia nie przywierają do powierzchni miski. Nic nam tu nie kipi, tłuszcz przy smażeniu nie pryska po całej kuchence i blacie. Potrawy przygotowuje się szybko i nie wymagają stałego nadzoru. Pomocna w przyrządzaniu potraw  jest również miarka na ściance miski oraz sitko do gotowania na parze oraz dołączane sztućce. W brew pozorom drobiazg ale istotny urządzenie możemy użyć po wyciągnięciu z pudełka i nie musimy się zastanawiać czy mamy odpowiednią łyżkę i łopatkę aby nie zarysować miski.

Przydatną funkcją jest również automatyczne przechodzenie w stan podtrzymywania ciepła.  Jak to działa w praktyce? Nie biegam na złamanie karku bo coś się spali lub wygotuje kiedy proces przygotowania potrawy się skończył. Program się kończy i jedzenia czeka cieplutkie, nawet ja spóźnię się półgodziny bo zapomniałem,  że nastawiłem np. zupę. Zróbcie to samo na jakiekolwiek kuchence.

Program podtrzymywania ciepła wspaniale sprawdza się przy podgrzewaniu dań z lodówki lub rozmrażaniu i co ważne nie wysusza produktów.

Urządzenie posiada wiele gotowych trybów pracy jak: gotowanie, gotowanie na parze, smażenie, pieczenie, duszenie, gotowanie ryży i makaronu.

Można przygotować jajecznice, zupę, usmażyć kotleta oraz upiec ciasto, czyli przegotować śniadanie dwudaniowy obiad i deser. Można sobie w tym miejscu zadać pytanie po co kolejne urządzenie skoro większość rzeczy można zrobić na kuchence czy w piekarniku? Odpowiedz jest dość prozaiczna, smak przyrządzanych potraw. Kiełbasę można przysmażyć na patelni, ale ta zrobiona na ognisku to zupełnie inna bajka. Z mojego punktu widzenia mamy tu analogiczną sytuację. Multicooker broni się smakiem przygotowywanych potraw . Ma jeszcze jedną  ważną zaletę, gwarancję powtarzalności. Przez utrzymanie tych samych parametrów za każdym razem możemy oczekiwać bardzo zbliżonych rezultatów a nie kolejnej niespodzianki nie koniecznie pozytywnej.

Czy zajmuje więcej miejsca w kuchni? Nie koniecznie teraz potrzebujmy znacznie mniej naczyń do przyrządzania potraw po drugie jest doskonałą alternatywą w domkach letniskowych, na działce czy na wyjazd wakacyjny. Jest dobrym rozwiązaniem dla młodych ludzi, którzy często zmieniają miejsce zamieszkania i nie muszą przeprowadzać się z całym dobytkiem.

Na koniec rzecz najważniejsza w internecie prezentowane urządzeni można kupić już za 345 złotych!

Parafrazując  Mr. Claksona: Tą sensacyjną wiadomością kończymy dzisiejszy materiał.

Artykuły powiązane

 

Copyright © 2009-2018 meskimbyc.pl Wszelkie prawa zastrzeżone | mapa strony